JOW-y, fakty i mity.

zmieleni przez JOWy

  • JOW-y istnieją w Senacie.
  • JOW czyli Jednomandatowe Okręgi Wyborcze to wyznaczone obszary w których obowiązuje większościowa ordynacja wyborcza regulująca sposób przeliczania głosów na mandaty. Okręg wyborczy reprezentowany jest w parlamencie przez jednego przedstawiciela, który uzyskał największą liczbę głosów sprośród wszystkich kandydatów startujących w wyborach w danym okręgu (tzw. “pierwszy na mecie”). W obecnym Senacie Rzeczypospolitej Polskiej obowiązuje już ordynacja większościowa z zastoswaniem JOW-ów, w Sejmie zaś ordynacja proporcionalna. W ostatnich wyborach parlamentarnych w 2011 r. do Sejmu przedstawiciele dominujących partii PO i PiS zdobyli w sumie 69% głosów, uzwględniając obowiązującą ordynacje z progiem wyborczym po przeliczeniu metodą D’Hondta uzyskali 79% mandatów. W tym samym czasie równolegle w wyborach do Senatu gdzie zastosowano JOW-y, sama tylko PO osiągneła całkowitą kontrolę nad izbą wyższą parlamentu tj. 63% mandatów co wraz z PiS-em dało aż 94%. Przy czym tzw. kandydaci niezależni uzyskali zaledwie 4% mandatów, a 2% mandatów przypadło PSL-owi i nic ponadto. Porównując wyniki wyborów do Sejmu i do Senatu w 2011 roku widać przy JOW-ach eksluzywną dominacje dwóch partii PO i PiS oraz marginalizację oraz wykluczenie mniejszych.

    wyniki wyborow parlamentarnych 2011

  • Symualcja JOW-ów w Sejmie.
  • Dr Jarosław Flis, socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego, przeprowadził symulację na podstawie wyników wyborów na prezydenta RP 2015 w pierwszej turze. Wynika z niej, że gdyby zastosowano JOW-y w tych wyborach okazałaby się, że PO, która zajeła drugie miejsce wg liczby głosujacych z poparciem 33% po zastosowaniu JOW-ów, nie dość, że by wygrała wybory to jeszcze zdobyłaby zdecydowaną wiekszość parlamentarną na poziomie 57%. Natomiast tworzący się ruch społeczny (Kukiza) ze społecznym poparaciem ponad 20% uzyskał by zaledwie jedno miejsce siedzące, czyli tyle ile obecnie posiada mniejszość niemiecka w Polsce, partie cieszące się 30 % poparciem nie miałoby swojej reprezentacji w Sejmie w ogóle. JOW-y w tym wypadku “zmieliłyby” prawie 1/3 demokratycznych głosów.

    Symulacja JOW w sejmie 2015

  • Efekt JOW-ów w Zjednoczonym Królestwie.
  • Natomiast w ostatnich wyborach parlametarnych w kolebce JOW-ów czyli w Wielkiej Brytanii Conservative Party zdobyła 37% poparcia głosujących, jednakże dzięki systemowi JOW otrzymali wiekszość bezwgledną na poziomie 51% w parlamecie, Labour Party odpowiednio 30% poparcia i 36% miejsc w parlamencie, UK Independence Party 13% poparcia w całym Zjednoczonym Królestwie (jedno miejsce w parlamencie) co dałoby 0,15% wpływu, Liberal Democrats 8% poparcia i 1% wpływu. Co oznacza, że trzecia i czwarta partia, które cieszą się razem ponad 20% społecznym poparciem, uzyskało zaledwie 1.38% (9 madatów na 650 możliwych) wpływów na losy kraju. Oprócz dwóch partii skorzystała jeszcze partia ze stosunkowo małym popraciem mianowicie SNP, mająca regionalne poparcie w Szkocji. Pozostałe partie cieszące się poparciem społecznym na poziomie 28% po zastosowaniu JOW-ów otrzymały 5% wpływów w parlamencie. W tym wypadku JOW-y były stosunkowo łaskawe, ignorując „tylko” 23% brytyjskiego społeczeństwa.

    wyniki wyborow w Uk 2015 oraz podzial mandatow

  • Fenomen Pawła Kukiza.

  • W to, że Paweł Kukiz osiagnał sukces dzięki JOW-om, uwierzył tylko Bronisław Komorowski i jego sztab wyborczy. Niemal natychmiast po I turze wyborów prezydent posyła projekt nowelizacji ustawy zasadniczej oraz wniosek o referendum w tej sprawie, po czym w drugiej turze przegrywa wybory ostatecznie. Paweł Kukiz nagle zaś chcąc niechcąc, musi zaangażować się w to referendum, którego rezultat bez wątpienia zdeterminuje jego przyszłość, gdyż tylko on tak jednoznacznie opowiedział sie za tym rozwiązaniem. Łatkę JOW-ów Kukiz przelepij sobie sam i trudno mu bedzię się teraz jej pozbyć. Jestem rownież pewien, że jeśli Kukiz zamiast “JOWY” krzyczałby “KROWY” dostałby nie mniejsze poparcie a być może nawet większe w ostatnich wyborach. Mało kto wie co ten skrót oznacza (przypadek redaktorki Hanny Lis) a co dopiero o co w tym chodzi i jakie może to przynieść konsekwencje. Kukiz ponadto jest oczywście rownież showmanem, scena jest dla niego naturalnym środowiskiem, w którym czuje się doskonale. Jest też bardzo rozpoznawalny z wiernym poparaciem fanów. Kukiz jest otwarty na różne środowiska począwszy od Solidarności, poprzez oburzonych, zmielonych, wykluczonych po antystemowych. Ponadto również zyskał sympatie różnych inicjatyw obywatelskich, np tej, która dotychczas nie miała swojego charyzmatycznego lidera, czyli Demokracji Bezpośredniej, którym przemknął fakt kandydowania ich przedstawiciela o fotel prezydenta o nazwisku, które mało kto potrafi poprawnie wymienić. Kukiz potrafi z pasją mówić przekonywująco o Polsce co w opozycji do panującej w mainstreamowych mediach wstydliwej postawie patriotycznej spowodowało, że stał się wyrazistą alternatywą. Jest naturszczykiem, kojarzony z buntem, sprawia wrażenie autentycznego, bezkompromisowego i szczerego. Nie jest kojarzony z polityką, niezbyt słusznie gdyż obecnie, wprawdzie bardzo skromnie ale jednak już sprawuję funkcję radnego Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. Ponadto zasłaniając się JOW-ami Kukiz nie zaglębia się w szczegółach rozwiązań programowych. Przedstawia nośne hasła, cudownym lekarstwem na wszelkie bolączki mają być JOW-y. Co pozwala na tym etapie nie podejmować trudnych i drażliwych tematów, nie wzbudzając kontrowersji i nie uwypuklając zróżnicowania środowisk które go popierają.

  • Zalety JOW-ów.

  • JOW-y bez wątpienia charakteryzują się prostotą i czytelnością. Powodują, że głosowanie to staje się łatwiejsze co jest nie bez znaczenia, biorąc pod uwagę fakt, iż na Ziemiach Odzyskanych podczas ostatnich wyborów samorządowych seryjnie wyborcy nie potrafili prawidłowo oddać głosu a organizatorzy mieli trudności w ich przeliczeniu. Liderzy partyjni dalej bedą mogli żonglować kandydatami przy wystawiania ich na listach, ale tym razem bedą musieli zachować większą ostrożność oraz trudno bedzie im można przemycić niepopularnego kandydata. JOW-y bez wątpienia przewietrzą scenę polityczną z poszczególnych przedstawicieli narodu, którzy dostali się do Sejmu dzięki wysokiej pozycji na liście a nie dzięki popularności w terenie. Ze względu na przewartościowanie dużych partii, naturalnie będzie łatwiej uzyskać dominującej partii wiekszość parlamentarną oraz zdolność do rządzenia. Tym samym partia ta ponosi pełną odpowiedzialność za rządzenie i nie musi dochodzić do zgniłych koalicyjnych kompromisów. System większościowy z JOW-ami premiuję zwyciezców, zatrzaskując drzwi dla przedstawicieli przeciętnych i małych partii o zasięgu krajowym badź ruchów społecznych, betonując dwubiegunową scenę polityczna do końca świata i dwa dni dłużej.