Archiwa tagu: 2016

Dokąd zmierza Europa po Brexicie?

Dokąd zmierza Europa po Brexicie?

Dokąd zmierza EuropaW 2016 Brytyjczycy opowiedzieli się w referendum za wyjściem z Unii Europejskiej. Szczegółowe wyniki dostępne są np. na BBC. Oczywiście przyczyn takie stanu rzeczy jest wiele, ja zwrócę uwagę na nieszczególnie eksponowane aspekty, w szeroko pojętych mediach, bynajmniej nie tylko dominujących.
Poniżej wykres przedstawiający wyniki poparcia dla pozostania w strukturach Unii Europejskiej badania opinii publicznej, opublikowane przez różne ośrodki badań na przestrzeni ostatnich lat. Od początku tego roku poziom zwolenników pozostania w struktaurach Unii Europejscy ukształtował sie na pewnym poziomie, podczas gdy przeciwników przybywało kosztem niezdecydowanych. Widać, że szale zwycięstwa przeciwnicy pozostania w UE przechyli na finiszu kampanii wyborczej. To oni rozłożyli właściwie siły i skutecznie zawalczyli o niezdecydowany elektorat, na ostatniej prostej.
UK_EU_referendum_poparcie

Czy aby na pewno był to Brexit?

Czy aby na pewno Brytyjczycy zapragnęli wyjść z Unii czy to Unia zapragnęłaby by Brytyjczycy z niej wyszli? Sceptycyzm Brytyjczyków wobec poczynań na kontynencie wpisał się na stałe we wzajemne relacje. Niejednokrotnie Wyspiarzom było nie po drodze z liderami Unii, natomiast w okresie kampanii wyborczej liderzy Unii nie zrobili nic by Brytyjczyków powstrzymać, a niejednokrotnie „dolewali oliwy do ognia”. Pomimo, że wyjście Zjednoczonego Królestwa rodzi potencjalnie dążenia innych krajów do pełnej suwerenności, „Eurokraci” unijni sprawiali wrażenie jakby chcieli się od Brytyjczyków uwolnić. Już dziś, kilka dni po referendum wydaje się, że w kuluarach Brukseli zrodził się wcześniej nowy plan Unii Europejskiej bez Wielkiej Brytanii. Dokąd zmierza Europa? O szczegółach z pewnością niedługo się przekonamy.

Wpływ Brexitu na dążenia niepodległościowe Szkocji oraz Irlandii Północnej

Jaki efekt przyniosły wyniki referendum? Po pierwsze: dzień po referendum fraza „European Union” cieszy się niezwykłym powodzeniem w wyszykiwarce Google, szczególnie w Anglii. Poniżej oryginalny wykres z Google, przedstawiający popularność wyszukiwań w Anglii, fraz „European Union” w zestawieniu z „polish” dla porównania. Ten niebieski szczyt przypada na 24 czerwiec 2016r. czyli dzień po referendum, w którym to ogłoszono wyniki.
EU_trend
Po drugie: wparwdzie na marginesie ale nastapił natychmiastowy wzrost prymitywnych ataków na imigrantów w UK. A po trzecie: przede wszystkim, Szkocja, która zdecydowanie opowiedziała się za pozostaniem w UE utwierdziła się w swoich dążeniach niepodległościowych. W kampanii wyborczej straszak w postaci „Scotexit-u” z UK nie został praktycznie wykorzystany przez zwolenników pozostania w UE. Jest to bardzo niewygodny temat dla Anglików, niezależnie od podzielanych przez nich poglądów. Być może na wszelki wypadek woleli “nie wywoływać wilka z lasu”. Los Irlandii Północnej jak i Gibraltaru też pozostanie niepewny. Szczególnie mieszkańcy tego małego zamorskiego terytorium brytyjskiego w sposób wyjątkowo jednoznaczny jak na warunki demokratyczne zapragnęli pozostać w UE. Poparcie sięgnęło tam aż 95.9% wszystkich głosujących przy dużej 83.5% frekwencji. Większym lokalnym poparcie na świecie poszczycić się może chyba jedynie sprawujący m.in kontrole nad “właściwym przebiegiem głosowania jak i liczenia” Kim Dzong Un w Korei Północnej. Dodatkowo władze Hiszpanii mogą próbować wykorzystać ten fakt dla własnych celów.

Przepływ poparcia w regionach

referendum
Niezwykle interesujący jest przepływ poparcia w poszczególnym regionach Zjednoczonego Królestwa w referendum w roku 1975 oraz w roku 2016. Największym poparciem w 1975 roku cieszyły się zwolennicy członkostwa w Anglii 69%. Podczas gdy w ostatnim referendum zwolenników pozostania w Unii, Anglia ma najmniej bo 47%. Podobny przepływ miał miejsce w Walii z 65 % do 48 %. Południowa cześć wyspy obróciła się przeciwko Unii podczas gdy północna odwrotnie. Szkocja oraz Irlandia Północna zanotowały wzrost poparcia o 4 punkty procentowe dla pozostania w strukturach UE odpowiednio z 52% na 56 % w Irlandii Północnej oraz z 58 % do 62% w Szkocji. Brytyjczycy z południa zawiedli się członkostwem w Unii, kiedy to oczekiwania z przystąpienia były znacznie większe, natomiast “umiarkowani” z północy, być może nawet odczuli poprawę. Wprawdzie zbyt wygórowane nadzieje łatwiej jest zawieść, niemniej spadek poparcia w Anglii niemal o jedną trzecią jest przekonywujący, podobnie jak i podział historyczny regionalny w samej Wielkiej Brytanii, który zarysował się jak nigdy dotąd.

Jaką przyszłość wybierze Wielka Brytania?

Uwolnienie się z kagańca struktur „Socjalistycznych Republik Unii Europejskiej” stwarza przed Zjednoczonym Królestwem ogromną szansę i budzi nadzieje. Natomiast zastąpienie socjalistycznych regulacji płynących z Brukseli swoimi nic dobrego na przyszłość nie przyniesie. Sądząc po socjalistycznym bełkocie użytym podczas kampanii wyborczej po obu stronach konfliktu, można powątpiewać jak drogą pójdzie Wielka Brytania. Czy wykorzysta Brexit jako okazję by faktycznie wyprowadzić kraj z socjalnego marazmu i wejdzie na ścieżkę niezależnego dynamicznego rozwoju czy też wybierze drogę “socjalistycznej troski” polanej ksenofobicznym sosem? Czas pokaże. Dokąd zmierza Europa? Tutaj moje obawy są jeszcze większe.

“A poza tym sądzę, że Unia Europejska powinna być zniszczona.” – JKM

Teczka TW Bolek, czyli przychodzi wdowa do IPN-u

Teczka TW Bolek w „szafie” Kiszczaków

teczka TW BOLEK

Wdowa po generale, Maria Teresa Kiszczak, magister ekonomii, „pisarka, poetka, doktorka nauk, członkini Stowarzyszenia ZAIKS, która napisała dziesięć książek”, zwróciła się do IPN-u z prośbą o wsparcie finansowe w zamian za przekazanie im oryginalnych materiałów, zawierających miedzy innymi (teczka TW BOLEK) – jako dowód współpracy Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa PRL. – “To trochę niesprawiedliwe mówić, że znaleźli coś, a jeszcze tego nie pokazali” – powiedziała Anna Domińska, córka Lecha Wałęsy. Pewnie dlatego, profesor Sławomir Cenckiewicz publikuje te materiały w mediach społecznościowych tak szybko jak to tylko możliwe. Linki zawierające skany dokumentów dostępne są: tutaj cz. 1 oraz tutaj cz. 2

Grudzień 1970

Edward Gierek został wybrany na stanowisko I sekretarza KC PZPR 20 grudnia 1970 r.,. zastępując Władysława Gomułkę, który stracił przychylność władz w ZSRR. Tę nominacje poprzedziły wydarzenia znane jako Grudzień 1970

Co i za ile można było kupić na początku lat 70-tych w PRL-u?

Z dokumentów dostarczonych do IPN-u ( m.in. dokument o numerze ewidencyjnym 12535) wynika, że agent Bolek w roku 1971 otrzymał łączną kwotę 9400 zł. W powieści żony Lecha Wałęsy można znaleźć m.in. takie zdanie: „Pralkę kupiliśmy dzięki temu, że mąż znów wygrał w totolotka”. Przeciętne roczne wynagrodzenie w kraju w 1971 r. wynosiło 28 296 zł., innymi słowy „Bolek” za donoszenie otrzymał zaledwie poniżej jednej trzeciej średniego krajowego wynagrodzenia. Była to mniej więcej cena telewizora. Dolar kosztował wtedy ok. 100 zł., a w Peweksie za dolara można było kupić np. pół litra wódki marki „Extra Żytnia”. Za ekwiwalent 9 400 zł. można więc było kupić 94 półlitrowe flaszki. Średnio na miesiąc daje to niespełna 8 sztuk, natomiast na dzień zaledwie ćwiartkę półlitrówki, czyli mniej niż „małpkę” o pojemności 200 ml.
Siła nabywcza w 1971 roku.
Niezależnie od preferencji alkoholowych nie są to niestety sumy zawrotne, szczególnie dla tych, którzy byli karmieni filmami o agencie 007. Pani Kiszczakowa ceniła się troszkę wyżej, gdyż za dostarczone przez siebie materiały zażyczyła sobie 90 tys. zł., co jest w zaokrągleniu równowartością dwóch bieżących średnich wynagrodzeń w kraju i daje w sumie 2,5 tys. butelek „Żytniej” po dzisiejszej cenie 20 zł. za sztukę. Według tych wyliczeń na jeden dzień w roku przypada aż 7 pełnych flaszek. IPN nie docenił jednak wkładu pani Kiszczakowej w ocalenie pamięci narodowej i nie przyznał jej żadnego wynagrodzenia.